Najpierw PolskaTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Świat2021.02.20 13:00

Margines społeczny a globalizacja

 
 

Wszyscy myślą że margines społeczny to złodziejaszki, pijaczki w parku i ulicznice. - I że jest ich góra 3%. Proponuję inne spojrzenie.


 
.

Wiadomo że od zdrady i zmowy Okrągłego Stołu w roku 1989 i rozpoczęcia rozkradania Polski do tych „3%” dołączyli pobierający zasiłki dla bezrobotnych, i różnej „pomocy socjalnej” – a więc podlegający szybkiej desocjalizacji, deprawacji i demoralizacji. Szukającym pracy oferowano np „pracę” prostytutki - ale legalną z podatkami i emeryturą.

Nadto  nie tylko znaczną część nas, ale i samych Amerykanów filmy Hollywood, sycące umysły widzów obrazami najgorszych patologii, zbrodni i zdziczeń, znieczulające na ludzką krzywdę (z typowymi hasłami: „To nic osobistego , to tylko biznes (z zimną krwią zabijając kogoś)”, czy „Pieprzyć ludzi”), i łatwodostępna pornografia dotąd demoralizowały, aż przekonały do zmiany zachowań społecznych w samozatraceńcze.

-  Stosując praktykę manipulacji Okien Overtona doprowadzali do tego że to co to dotąd było potępiane społeczeństwo mogło tolerować w pewnych okolicznościach, później że w ogóle tolerować, w końcu tolerancję (która jest łaską, co znaczy że musi być udzielana aktem świadomej, wolnej i dobrej woli przez łaskawcę – konkretną osobę i rządom nic do tego) uczyniono odgórnie narzuconym „prawem do tolerancji” i wartością UE oraz nakazano, dalej wyjątkowo akceptować, a w końcu uznać za normalne (praktykowana dobre kilkadziesiąt lat).

To było wprowadzone w planie dalekowzrocznym i ze zbrodniczą premedytacją. - Chodziło o wypromowanie rynku zbytu dla nabywania produktów i usług dotyczących spraw nieetycznych, niemoralnych o różnych formach zboczonych bestialskich czy nieludzkich, oraz o obniżenie oporów wewnętrznych, wstydliwości i niewinności, a nawet likwidację hamulców sumienia i barier wewnętrznych zdrowo wychowanej młodzieży z celem dla działalności zarobkowej w firmach zajmujących się działalnościami w zakresie aspołecznym.

– A przy tym o jej jak najgłębszą demoralizację dla pozyskania gorliwych „pracowników” w tych firmach marginesu społecznego.

Za tym może się i kryć jeszcze i dążenie do wypromowania satanizmu za akceptowalny i normalny.  – W USA już zalegalizowali satanizm (na odejście Obamy).

Niestety dopóki władze będą jakie są, przeciwstawienie się temu będzie bardzo trudne. A wszystko dlatego, że margines społeczny się rozrósł, że ponosimy skutki wymordowania po II WŚ znacznej części elit ducha Narodu Polskiego, gdy innych zastraszano i dyskryminowano, nie dopuszczano do stanowisk.

Wspomnieć też trzeba o udziale w tych wszystkich aspołecznych patologiach komunistów – „dzieci-kwiatów”, pomiotów rewolucji 1968 roku którzy podjęli „marsz przez instytucje” i na spiskowej drodze dochodzili do władzy. Teraz to oni stanowią parasol siłowo-administracyjny wspierający margines społeczny – tak ten mający niedostatek dóbr, jak ten mający ich nadmiar.

 

Margines społeczny to wszelkie jednostki aspołeczne, nawet jeśli „pracujące, to wykonujące „prace” społecznie nieużyteczne. – Tak po stronie posiadających niewystarczającą ilość dóbr, jak i mających ich ilość nadmierną.

 

Cały pęd do globalizacji to sprawka marginesu społecznego który nagromadził ilość dóbr nadmierną. – Robią to dlatego, że okradli świat, i teraz kiedy trzeba skonfrontować się z rzeczywistością i odpowiedzieć za zbrodnie i przekręty usiłują sami „zrobić jeszcze krok do przodu” i przejąć władzę globalną licząc na to że uzyskają wiekuistą bezkarność.

 

Bywa że ktoś „ciężko pracuje” i wraca z „pracy” „ciężko uharowany”, nawet przynosi „ciężkie pieniądze”, jednak to nie jest praca gdy nie ma spełnionego kryterium użyteczności społecznej tej działalności zarobkowej.

Praca społecznie użyteczną wykonują ludzie którzy w świadomej wolnej i dobrej woli kierują się wartościami ludzkimi, następnie wspólnotowymi (naród, rodzina), a dopiero własnymi. Jeżeli to może być połączone, to w tej kolejności dzielą się (dla dobra wspólnego tych wspólnot) owocami tej pracy. U marginesu społecznego kolejność jest odwrotna. – Dlatego i wojny są sprawką marginesu społecznego.

- Praca społecznie użyteczna to praca która daje rzeczywisty pożytek dla gospodarki narodowej, a więc i korzystnie wpływa na bezpieczeństwo, stabilizuje i wspiera rozwój życia rodzin, oraz sprawne funkcjonowanie i dobre perspektywy życia społeczności państwa jako całości. Umożliwia bezdługowe funkcjonowania organizacji państwowej, a nadto jest zharmonizowana z dobrem wspólnym ludzkości.

 

To, co widzimy dzisiaj, że państwo potrafi sobie ściągać podatki od marginesu społecznego, nawet od „panienek” i ich „pracodawców” to dla gospodarki narodowej tragedia bo to w sensie ekonomicznym „pusty pieniądz” i też się wywodzi od banksterskiego pieniądza „drukowanego z powietrza” i kreowanego głównie z własnych obrotów w ramach tego marginesu, a półświatek jeszcze  go sobie potrafi odzyskać. W końcu ma i największą korzyść w tym, że za to nie musi się już kryć przed policją (ani płacić skorumpowanej policji).

Nadto ta „legalność” powoduje że krytyce społecznej zatkano usta, bo wychodzi na to że państwo uznało ich procedery za etyczne i moralne, a więc zrównane ze społecznie użytecznymi. To oczywiście zdrada, bo zgodnie z Prawem Kopernika „Zły pieniądz wypiera dobry pieniądz” ludzie faktycznie etyczni i moralni zostają wyparci z życia gospodarczego.

 A że „mielą” w ten sposób ludzi, którzy trafiają w ich szpony. – A są to szpony coraz dłuższe. Jednak  „państwa głupiego” to nie obchodzi. - „Państwo głupie” podcina gałąź na której siedzi jeśli wchodzi w układy z marginesem społecznym. – Tyle, że tutaj tak naprawdę to robią to władze państwowe nie tylko że skorumpowane, to jeszcze na tyle pyszne żeby kazać się traktować jako państwo.

- „Państwo głupie” (za sprawą jego skorumpowanych władz dostanie tu pieniądz podatkowy (które otrzymują swoją dolę- wszak „do wielkiej polityki idzie się dla wielkich pieniędzy” i zyska pieniądze na swoje z potrzeby. – Mogą one być i duże nawet i bardzo rosnące, ale co z tego - szybko zapłaci za to znacznie drożej, nawet utratę gospodarki narodowej i innych dóbr wspólnych Narodu którego było zobowiązane strzec z natury polityki dla dobra narodu.

Należy przypuszczać że w ten sposób jest wypuszczone w świat z 50 razy więcej „pustego pieniądza” jak warte jest wszystko w nim. Owszem, jeżeli nie więzienie dla nich od razu, to najpierw jest potrzebny „wielki reset” między nimi (żeby już odtąd nie było w święcie ”pustego pieniążka)”, a dopiero później „mały reset” – tylko dla rozliczenia ich z tymi których pokrzywdzili.

 

Nie można nazwać pracą wykonywania działalności zarobkowej dla elementów aspołecznych. – Np, jak ktoś jest wynajęty do pilnowania okradanego domu i informowania złodziei że ktoś nadjeżdża żeby mogli uciec, to też nie jest praca społecznie użyteczna. Nadto taki niby nie kradnie, ale też jest złodziejem (bo działał zarobkowo czy za spodziewane piwo).

Nawet jak ktoś wykonuje rzetelnie pracę fizyczna, np. elektryka ale zakładzie wytwarzającym narkotyki, nie można tego nazwać pracą. Nie będzie bowiem podstawowego wymogu – użyteczności społecznej.

Tu trzeba też zaznaczyć, że każdy przypadek wykonywania produktu usługi  który demoralizuje czy odczłowiecza (np. zbrodnia przymusu), który jest nieetyczny, a więc deprawuje, też nie może być nazwany pracą społecznie użyteczną.

 

A mamy jeszcze„pracę” oszustów. - I pracujących dla oszustów. – I dla różnego rodzaju pasożytów (każdy pasożyt gdy staje się wielkim staje się „grubą rybą” – drapieżnikiem tak jak realu ryba roślinożerna staje się drapieżnikiem gdy staje się duża. – Zaczyna byt potwora chcącego wszystkiego i tylko dla siebie.

- Mamy i złodziei co kradną miliony. – I pozostają bezkarni – bo już mają czym korumpować.

- Mamy i sędziów, czy prokuratorów skorumpowanych. - I policjantów wymuszających łapówki.

- Mamy działaczy gospodarczych „dla zysku przede wszystkim”, a nawet „dla zysku za wszelką cenę, choćby „po trupach””.

- Mamy i pracowników kadry naukowej którzy angażują się w udowadnianie że nowa odmiana grypy nie może być  leczona środkami na grypę tylko musi być uznana za covida, bo ... ogłoszono pandemię i trzeba dużo ostrzejszych środków, zakazów i nakazów administracyjnych. – i producentów drogich leków – nieskutecznych, gdy istnieją nasze, a tanie i sprawdzone.a narzucający respiratory jako wykańczalnię cięższych przypadków.

To są wszystko przykłady działalności aspołecznej i antyspołecznej, a więc przypadki działalności marginesu społecznego.

 

Dawniej nad 3% marginesu społecznego społeczeństwo zdrowe potrafiło zapanować i podejmować integrację społeczną, zwłaszcza gdy w nim było elit ducha Narodu 10% (za szlachty nawet więcej).

A co mamy teraz? – Rzeczywistych elit ducha Narodu mogło pozostać ledwie 5%. Elity finansowe i gospodarcze też mocno przetrzebione, ale walczą.

Są jeszcze zwykli ludzie ze zdrowego duchem i wychowaniem centrum, ale dawniej to ich było wyraźnie więcej, bo ponad 80%.

- A marginesu społecznego ile? - Ktoś rzucił liczbę ...80%. To na pewno przesadzone, ale nawet żeby 30% to i tak trudno będzie zredukować tą liczbę do poniżej 5% żeby Państwo Polskie mogło przetrwać. – Nawet jak elity Narodu wesprą tu zwykli ludzie ze zdrowego duchem i wychowaniem centrum.

 

 
435 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: margines społeczny, praca, działalność społecznie użyteczna, działalność społeczna, działalność antyspołeczna, wartości ludzkie, wartości wspólnotowe, wartości własne, państwo głupie, wielki reset, mały reset.
Re: Margines społeczny a globalizacja 
Anna PK., 2021.02.21 o 00:30
A co to jest, według Pana, globalizacja?

//Cały pęd do globalizacji to sprawka marginesu społecznego który nagromadził ilość dóbr nadmierną. – Robią to dlatego, że okradli świat, i teraz kiedy trzeba skonfrontować się z rzeczywistością i odpowiedzieć za zbrodnie i przekręty usiłują sami „zrobić jeszcze krok do przodu” i przejąć władzę globalną licząc na to że uzyskają wiekuistą bezkarność.//
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.21 o 07:01
Czego tu Pani nie rozumie?
- To centralna władza w skali globu (nad całym świstem).
- To władza gospodarcza i ekonomiczna wyniesione nad władzę polityczną narodów - a to gigantyczna i zbrodnicza patologia. - Niemoralne ze swojej natury korporacje otrzymałyby faktyczną władzę nad moralnymi z natury narodami.
- Byłby faszyzm jak u Mussoliniego ("Faszyzm jest to związek korporacji prywatnych i państwa", tylko 10000 razy gorszy. - U niego był z priorytetem dla państwa, a więc i z zachowaniem jego funkcji opiekuńczych i stabilizujących) - tyle, że ten byłby z priorytetem dla korporacji prywatnych, a więc byłaby to władza totalitarna, do tego pozbawiona jakiejkolwiek kontroli. Władza obca, władza okupanta w każdym z państw świata.
- Do tego postępowałby rabunek wszystkiego, i postępowałaby destabilizacja, trwałaby faktyczna bezkarność wszelkiej szumowiny, złodziei, bandytów i najgorszych psychopatów - zwłaszcza na wyżynach takiej władzy i użytecznych dla władzy i jej tajnych służb, które byłyby wszędobylskie.
- Do tego globalizm tego zbrodniczego zamysłu oznacza że normalni, prawi, moralni ludzie nie mieliby już na całym świecie bezpiecznego miejsca.

Tego Pani broni? Tego Pani chce?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
Anna PK., 2021.02.21 o 15:47
Ja nie wyrażam nigdzie swojej woli, tylko się dziwię, że Pan się nagle obudził z tym globalizmem jak z czymś niezwykle nowym.

Globalizacja odbywa się ciągle, od początku istnienia ludzkości. Legiony rzymskie robiły globalizację, Wielka Brytania zrobiła globalizację i na jej posiadłaściami "słońce nie zachodziło", a teraz USA też robi globalizację. Zresztą każdy się stara jak może, tak globalizuje.

"To ważny krok w budowie pozycji PGNiG na rynkach zagranicznych. Jestem przekonany, że nasze kompetencje w zakresie handlu i operacji LNG małej skali pozwolą PGNiG skutecznie rozwijać rynek tego paliwa na Litwie, Łotwie i w Estonii. Już teraz nasz gaz skroplony dociera do odbiorców w Niemczech i Czechach." itd.
+www.money.pl

Takie święte oburzenie na psychopatów u szczytu władzy? I co zamierza Pan zrobić, zapluć się?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.21 o 16:39
Niech Pani jeszcze raz albo dwa przeczyta.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
Anna PK., 2021.02.21 o 17:42
Po co to wielkie oburzenie, kiedy Pan sam uprawia globolalizację i ją popiera.

Oto siedzi Pan przed komputerem, tłucze w klaiaturę, śląc swoje święte oburzenie na cały glob. A może w międzyczasie ogląda "pornusy" i stąd to obrzydzenie? Bo to wszystko jest na tym samym komputerze, nie ginie kiedy go nawet święconą wodą pokropić. Satanizm też tu siedzi. A korporacje globalne tylko liczą pieniądze jakie z tego dla nich wpływają. Bo przecież nie za darmo Pan korzysta z tego komputera. ;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.21 o 17:58
Pani nie zrozumiała. Poleciłem Pani przeczytać jeszcze raz czy dwa. Po co?

A po to że zadałem Pani pytanie. - A Pani mi odpowiedziała pytaniem na pytanie. To rozmowa głupiego, brak porządku dyskusji, zamykania uzgodnieniem jednego tematu a dopiero przechodzenie do dalszego.
Jakby Pani posłuchała i przeczytała to może by zauważyła i dyskusja by się zaczęła.

- A Pani pewnie nie czytała, bo w odpowiedzi raczy mnie znowu wszystkim, tylko nie tym co być powinno?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
Anna PK., 2021.02.21 o 18:46
A Pan narzuca własne widzenie świata i każe mi się do tego dostosować. Tylko to jest fałszywe, subiektywne podejście.

Gdzie jest ta moralność o której Pan pisze? W Kościele? Kto ustala normy współżycia społecznego? A kiedy to w historii było moralnie? Czy wtedy gdy ludzi zniewalano, gdy krzyżowano, zakuwano w dyby?

Pisze Pan aby pokazać własną frustrację. To jest użyteczne, co Pan za użyteczne uzna. A ja uważam, że Pan napracował się pisząc tekst i jest to bezużyteczne. Bo nie jest wiadomo co jest dobre, a co złe, dla wszystkich, nie tylko dla Pana. Nie może Pan dyskutować, bo nie ma o czym.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.21 o 21:14
Tak na zakończenie, to jest odwrotnie, bo ja tylko "Proponuję inne spojrzenie", a więc i proponuję dyskusję, a Pani nie podejmuje dyskusji, tylko "narzuca własne widzenie świata i każe mi się do tego dostosować". Np: "Takie święte oburzenie na psychopatów u szczytu władzy? I co zamierza Pan zrobić, zapluć się?" - A to tyle co "mam dać spokój psychopatom u szczytu władzy".
Mało tego - Pani do końca przeżywa swoje frustracje nie związane z tematem dyskusji.

Co do moralności to radzę zacząć od tego, iż moralnym jest to co buduje na dobru wspólnym i osobistym ludzkich wspólnot, to, czego treścią jest życie i zdolność przeżycia ludzkości i ludzkich wspólnot - narodów, rodzin i osób ludzkich, i co służy człowieczeństwu dojrzałemu osoby moralnej.

Jak pani to dobrze przerobi, to dopiero wtedy radzę szukać, gdzie jest ta moralność, oraz kto ustala normy współżycia.

Bez tego Pani błądzi. Pisze: "A kiedy to w historii było moralnie? Czy wtedy gdy ludzi zniewalano, gdy krzyżowano, zakuwano w dyby?",
- a nie zobaczy że i dziś ludzie są zniewalani i "zakuwani są w dyby", a nawet robione są z nimi i im dużo gorsze rzeczy - czy to w satanistycznych lochach Hollywood, czy to samo, tylko w innych formach.
Najpierw jednak trzeba wiedzieć czego się szuka.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
Anna PK., 2021.02.21 o 22:12
Nie wiem o czym chce Pan dyskutować, bo w Pańskim tekście początek jest o czym innym a koniec o czym innym.
Jak się pisze tekst, to należy najpierw postawić tezę, jako problem do dyaskusji. A u Pana jest wszystko i nie jest wiadomo o czym konkretnie jest tekst.
Ja zaczynam od globalizacji - źle, każe mnie Pan czytać swoje wypociny i czytanie nie pomoga, dalej nie wiem o czym jest tekst i o czym chce Pan dyskutować.
//ak na zakończenie, to jest odwrotnie, bo ja tylko "Proponuję inne spojrzenie", a więc i proponuję dyskusję, a Pani nie podejmuje dyskusji,//
Proponuje Pan spojrzenie na co? O czym chce Pan dyskutować?

O czym jest to zdanie?

// – A przy tym o jej jak najgłębszą demoralizację dla pozyskania gorliwych „pracowników” w tych firmach marginesu społecznego.//
Gdzie jest podmiot w tym zdaniu, albo orzeczenie?
Zdanie następne. //
Za tym może się i kryć jeszcze i dążenie do wypromowania satanizmu za akceptowalny i normalny. – W USA już zalegalizowali satanizm (na odejście Obamy).//
Nic nie wiem o satanizmie w USA, a jednego Pańskiego zdania nie wystarczy aby to przyjąć za prawdę objawioną.

Pan ma problemy z językiem polskim i chce Pan pouczać innych.
Tyle mam do powiedzenia na temat "użyteczności" Pańskiej pracy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.21 o 22:57
"// – A przy tym o jej jak najgłębszą demoralizację dla pozyskania gorliwych „pracowników” w tych firmach marginesu społecznego.//
Gdzie jest podmiot w tym zdaniu, albo orzeczenie? ".

Czego się Pani czepia?
Nie widzi Pani myślnika przed zdaniem? A co to znaczy - nie uczyli?
- To powiem To jest dowiązanie do zdania poprzedniego które zaczyna się od "Chodziło o...".
Tak więc orzeczeniem jest "chodziło", podmiotem "demoralizacja" (Chodziło o demoralizację).


"Nic nie wiem o satanizmie w USA, a jednego Pańskiego zdania nie wystarczy aby to przyjąć za prawdę objawioną".

Nie może Pani od czasu do czasu poczytać w wolnych mediach. Tylko telewizja, a może i coś gorszego?


"Jak się pisze tekst, to należy najpierw postawić tezę, jako problem do dyskusji. A u Pana jest wszystko i nie jest wiadomo o czym konkretnie jest tekst".

Mi się już śmiać chce z tego co Pani tu wypisuje. A tytuł i pierwsze zdanie tekstu to Pani czytała? Jeśli nie to musi Pani jeszcze raz zajrzeć.
Jakby Pani jeszcze miała problem ze zrozumieniem, to od razu napiszę, żeby już nie wracać do tematu: tekst jest o moim innym jak powszechnie uznane spojrzeniu na problem marginesu społecznego (w kontekście globalizmu).
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
Anna PK., 2021.02.22 o 00:05
//tekst jest o moim innym jak powszechnie uznane spojrzeniu na problem marginesu społecznego (w kontekście globalizmu).//

Wow! I to ma być problem, że Pan poobraca wyzwiskami? Jakie to ma znaczenie i dla kogo? A nazywaj Pan jak chcesz!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.22 o 08:46
Pani ma urojenia. Tekst jest merytoryczny.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
interesariusz, 2021.02.22 o 23:08
kliknąłem w gwiazdki,zamiast komentować, przeczytam, jak skrócisz o 2/3.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Margines społeczny a globalizacja 
miarka, 2021.02.23 o 08:53
Za ocenę dziękuję, ale wybacz, skracał już nie będę. Ta notka zresztą nie jest aż taka długa, bywały i będą dłuższe.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Zawsze mnie bawi mit demokracji
miarka → interesariusz
Re: Zawsze mnie bawi mit demokracji
interesariusz → miarka
Re: Zawsze mnie bawi mit demokracji
miarka → interesariusz
Zawsze mnie bawi mit demokracji
interesariusz → miarka
Re: Reczywiście Nowy typ nadużycia blogerskiego
miarka → interesariusz
Reczywiście Nowy typ nadużycia blogerskiego
interesariusz → miarka
Re: Czy Rosja może być liderem NWO?
miarka → Jasiek
Re: Czy Rosja może być liderem NWO?
Jasiek → miarka
Re: Margines społeczny a globalizacja
miarka → interesariusz
Re: Margines społeczny a globalizacja
interesariusz → miarka
Re: Margines społeczny a globalizacja
miarka → Anna PK.
Re: Margines społeczny a globalizacja
Anna PK. → miarka
Re: Margines społeczny a globalizacja
miarka → Anna PK.
Re: Margines społeczny a globalizacja
Anna PK. → miarka
więcej…