Najpierw PolskaTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Polska2019.09.09 20:45

Podumowanie konwencji wyborczej PiS

 
 

Co zapowiada mowa Jarosława Kaczyńskiego na świeżo odbytej Konwencji wyborczej PiS?

Najpierw że PiS idzie do wyborów po władzę dla władzy a jego celem jest większość konstytucyjna.


 

Określona została jako „Hat trick Kaczyńskiego”. „Hat trick” w języku sportowym to tyle co trzy kolejne sukcesy, czyli zdeklasowanie rywali, ale tutaj jest to raczej wciąganie polskich wyborców do gry w trzy karty, gry w której muszą przegrać niezależnie od tego co wybiorą według swojej świadomości i swojego poczucia korzyści oraz swojego wyobrażenia dobra.

Tak, pieniądze to jedna z tych trzech zapowiedzi sukcesu, druga, to wyraźne podkładanie się „opozycji” , trzeci to przekonanie znaczącej liczby wyborców, że „tylko PiS”.

Gorzej że to przekonanie to oszustwo, zwłaszcza w tym iż „polityka jest grą na emocjach”, bo to nie żadne przekonanie, tylko rozbudzenie emocji do stanu gdy wyłączają rozum i uczucia. Robi to KIEŁBASA WYBORCZA SOCJALU już bardzo potrzebnego wobec zabiedzenia polskiego społeczeństwa 30-letnimi grabieżczymi rządami. Razem jest i stwarzanie iluzji pod najgorszych naiwniaków, iż prawdą może być że ten obiecywany stan może trwać (mimo że według zdrowego rozs ądku nie możej, bo socjal odbywa się zawsze ze środkami pozyskiwanymi na drodze zbrodni i rabunku).

– Dziś to się już odbywa w realu głównie za cenę wywłaszczenia Polaków, zniewolenia ich i ich potomstwa nawet nienarodzonego. PiS tu wchodzi z kontynuacją.

- Tylko że tu trzeba trzeźwości emocjonalnej której brakuje wyznawcom PiS.

PiS sugeruje że nie chce nic zmieniać a nawet chęć poprawiania bytu ubogim. To powoduje iż sam rozpęd w tym co ludzie zaakceptowali niesie go do sukcesu, i to nie dlatego iż wyborcy wierzą propagandzie i obiecankom, ale dlatego iż autentycznie chcą żeby to było prawdą. 

- I TYLKO DLATEGO NIE WIERZĄ OSTRZEGAWCZYM GŁOSOM ZDROWEGO ROZSĄDKU, ZWŁASZCZA W KWESTIACH WOJNY ŻYDOWSKO-POLSKIEJ I GRÓŹB ZA NIĄ IDĄCYCH O ILE NIE PODEJMIEMY BEZKOMPROMISOWEJ, MĄDREJ I DALEKOWZROCZNIE POSTRZEGANEJ OBRONY KONIECZNEJ.

CHCĄ ZYSKIWAĆ KIEŁBASKI WYBORCZE, A GROZI ŻE STRACĄ SWOJE WSZYSTKO.

 

Odbyło się to z cynicznym podkreśleniem iż:

„Oczywiście pierwszym pytaniem jakie zaraz zacznie fruwać w eterze i długo z eteru nie wyjdzie będzie: „Skąd pieniądze?”. Dalej pójdą tyrady o populizmie, socjalizmie i rozdawnictwie, co przez blisko 25 lat działało doskonale. Każda próba budowy dużego lub choćby małego programu społecznego była wyszydzana i poniewierana, bo „liberałowie” jedno potrafią w ekonomii zrozumieć. Jeśli pieniądze trafiają do ludzi, to „elity” nie będą miały czego kraść”.

https://www.kontrowersje.net/hat_trick_kaczy_skiego_zaczyna_i_ko_czy_kampani_wyborcz_to_nie_nokaut_to_kopanie_le_cego

Tą logikę redaktora z antyzdroworozsądkowego (i faktycznie propisowskiego) Portalu Kontrowersje.net (który sam pisze o sobie iż chce „wypełnić puste miejsce po zdrowym rozsądku” !!!) obala jedna uwaga: tak by było z tym „brakiem dóbr do kradzieży” w gospodarce racjonalnej, zdroworozsądkowej, w której władze państwowe mają limit środków do dyspozycji.

– Bo według zdrowego rozsądku władze państwowe mają limit wydatków im ustalony przez Naród którego Państwo jest, limit  którego nie mogą przekroczyć (przynajmnie powinny mieć o ile państwo nie jest faszystowskim z władzą kacyków partyjnych nad sędziami i prawodawcami reprezentującymi Naród którego to Państwo jest).

I tylko wtedy „elity” nie mają z czego kraść bo o środki na konkretne cele dbają już sami zainteresowani, a władze jak na „państwo prawa” przystało działają wyłącznie wewnątrz prawa im danego.

 - Jednak władze państwowe kradną -  tak np było zwłaszcza w pierwszych kilku latach funkcjonowania zdrady „Okrągłego Stołu” kiedy Polska była faktycznym krajem kolonialnym posiadanym „przez kogoś z zewnątrz”. Głośna wtedy była wypowiedź robotnika rozgoryczonego nędznymi zarobkami, że związki zawodowe nie działają, a w zakładach nawet nie ma co ukraść bo postkomuna już odgórnie ukradła wszystko co było możliwe.

Ot, cała logika postzdroworozsądkowców. - Tam gdzie już wszystko rozkradziono, to i kradzieży nie może być. – I można być zadowolonym ...

A tego że rozbój na wielką skalę pozostaje wciąż bezkarnym to już postzdroworozsądkowcy w swoich ptasich móżdżkach nie pojmą.

Trzeba tu duchowej pobudki aby jasno zobaczyć, że że społeczność z choćby ubogiej, ale „u siebie i na swoim” staje staje  teraz już zupełnymi nędzarzami i bez własności, a do tego zadłużonymi i zniewolonymi, oraz z perspektywą utraty nawet swojego państwa które by ich chroniło od wrogów zewnętrznych i patologii wewnętrznych.

Oczywiście złodziejom na skalę własności mienia państwowego i prywatnego, oraz dóbr wspólnych narodów (zawsze niezbywalnych) jakimś dziwnym sposobem nie przeszkadza to w zadłużaniu tych których formalnie reprezentują i o których dobro muszą dbać. Muszą mieć możnych protektorów, zwłaszcza spiskowców na skalę globalną.

Manipulacja redakcji Portalu Kontrowersje.net, ale i ukryta logika Kaczyńskiego i PiS jest tu zbrodnicza, bo to co jest z gruntu niemoralne przedstawia się jako typową grę polityczną. Przedstawia BARDZO oszukańczo bo wobec władz niemoralnych wszystkich obowiązuje obywatelskie nieposłuszeństwo, bo niemoralne władze muszą odchodzić bez czekania na koniec ich kadencji. To rozumienie polityki to nie tylko Machiavelli, ale i Protokoły Mędrów Syjonu, czy raczej ich dużo starszy pierwowzór.

 

Inne są natomiast czasy „próżni po zdrowym rozsądku” – czasy rządów bandyckiej zmowy Okrągłego Stołu, czy raczej „nadpartii Okrągły Stół” – nielegalnej i tajnej. Wtedy to pojawiają się banki typu „JP Morgan” (słynny z tego że najbadziej skorumpowany na świecie).

– Banki jako wspólnicy i paserzy, ale i zleceniodawcy co sami korumpują i są sprawcami pierwotnymi wszelkich zdrad i zbrodni w rabunku Polski.

- Banki chętne do pożyczania ale z odsetkami i „z warunkami politycznymi” często całkiem tajnym i przed narodową i obywatelską społecznościami (to od czasów Konsensusu Waszygtońskiego na rzecz przywrócenia kolonializmu i wciągania państw pokomunistycznych do grona kolonii). Mamy tu i typową dla bankstwerstwa i ZUS-u piramidę Ponziego: https://youtu.be/I0TtM2t20JI

 Tu już nie przeszkadza zdrajcom że wdrażana jest tu faszystowska „zasada prywatyzacji zysków, a uspołeczniania strat i kosztów” - spłacać będzie musiał ktoś inny jak ta władza... władza typowo faszystowska, sama uzurująca sobie pozycję swojej władzy zwierzchniejnie licząca się ze swoim Suwerenem, Narodem Polskim, swoją władzą zwierzchnią ... przed zdradą.

Teraz zdrajcy zachowują się tak jakby „JP Morgan” czy spisek banksterski był ich Suwerenem, i jakby to ten system był ich w stanie obronić kiedy się wszystko rozsypie. – A rozsypać się musi. - Jutro, za tydzień, za miesiąc...

To już ostatnie chwile. – W USA już 95% pieniądza jest pieniądzem banksterskim. Już ichniejsza oligarchia może się porywać na „kupienie” całego świata. https://youtu.be/4CbJgUJbtiQ

 

Co cwańsi już usiłują wszystko wykupywać licząc że prawo bandyckiego Rzymu, które dotąd przetrwało niewiele tylko poprawione, przetrwa i czas po nadchodzącym wielkim kryzysie, a więc i zachowają to co teraz kupią.

Ba, oni myślą że zachowają i naszą ziemię i zasoby i nawet tytuły do długów (nie patrząc że w tej chwili niemal wszystkie pieniądze są „drukowane z powietrza”, czyli faktycznie fałszywe). - A co? Silne uzurpacje to i silne emocje, a silne emocje to i silne złudzenia.

 

 
426 odsłon  średnio 5 (4 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: wybory, kiełbasa wyborcza, socjal, wywłaszczenie, zniewolenie, zbrodnia, rabunek, faszyzm, pieniądz, własność, naród, prawo, państwo, kradzież, elity władzy, władza państwowa, polityka, państwo prawa, zdrowy rozsądek, moralność.
Re: Podumowanie konwencji wyborczej PiS 
Rebeliantka, 2019.09.09 o 23:53
Mocny, gorzki tekst.

Niestety, wyborcy długo jeszcze nie zdejmą przepasek z oczu. Zapracowani, karmieni złudzeniami, nienawykli krytycznie oceniać polityków.

No i ta paskudna ordynacja wyborcza. Do tej pory tylko 5 komitetów przebiło się do rywalizacji we wszystkich okręgach wyborczych. Najbardziej żal mi Skutecznych z Kają Godek. Zdołali się zarejestrować tylko w 5 okręgach. Podobno PKW ciągle sprawdza ich listy podpisów.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Podumowanie konwencji wyborczej PiS 
miarka, 2019.09.10 o 02:15
"Mocny, gorzki tekst. Niestety, wyborcy długo jeszcze nie zdejmą przepasek z oczu. Zapracowani, karmieni złudzeniami, nienawykli krytycznie oceniać polityków".

Tak. Niestety. - Z Twojego tekstu też przebija gorycz. Przyszło im być bohaterami, gdy ich powinnością jest tylko aby być zwykłymi ludźmi. Wymordowano im elity ducha umiejące wraz z nim patrzeć w przyszłość, umiejące wraz z nim stawać do walki i przykładem bohaterstwa porywać za sobą zdolnych do ofiar i poświęceń.
Ta. Niestety. Ci zwykli ludzie nie zdają sobie jeszcze sprawy, że teraz oni są elitami ducha. Tylko kiedy to dotrze do tych zapracowanych, karmionych złudzeniami że jak ktoś im coś obieca że coś za nich coś zrobi i im da dobre tego owoce, pozbawianych możliwości bycia choćby tylko gospodarzami na swoim, sobą i u siebie, a nadto zabiedzonych bo okradzionych.
Tak, Niestety. Okradzionych poza granicę ubóstwa, poza granicę zdolności zadbania o choćby minimum godnego przeżycia, przez co ochłapy "pisowskich plusów" wydają się im czymś im danym. - Danym jakoby darem, choć to tylko efekt zbrodni i grabieży dokonywanych przez tych którzy zajęli miejsca ich elit. - Grabieży w sumie na swoich, tych zwykłych ludzi oraz ich potomstwa, na przyszłości całego Narodu Polskiego perspektywach i przestrzeniach życiowych, a zwłaszcza na ich dobrach wspólnych, a więc własności i źródle własności oraz pochodnego od niej posiadania.


"No i ta paskudna ordynacja wyborcza. Do tej pory tylko 5 komitetów przebiło się do rywalizacji we wszystkich okręgach wyborczych. Najbardziej żal mi Skutecznych z Kają Godek. Zdołali się zarejestrować tylko w 5 okręgach. Podobno PKW ciągle sprawdza ich listy podpisów".

Tak. Niestety. Miejsce Kai Godek było przy Konfederacji, innych "małych" zresztą też... Tylko co zrobić jak z niej wyrasta grupa celebrytów skupiona na budowie swojej własnej pozycji, i to pozycji już nie politycznej, skoro pierwsze skrzypce w tym zespole ma grać pozbawiony zdrowego rozsądku "wolnościowiec" i antypaństwowiec zarazem.
Może jeszcze się opamiętają. Może powrócą do pierwotnego celu Konfederacji jakim jest obalenie obowiązującej ordynacji wyborczej dającej gwarancje przejmowania władzy przez kolejne "partie wewnętrzne" nadpartii "Okrągły Stół", nadpartii budującej w Polsce ustrój totalitarny, tyranię układu trzymającego władzę, nadpartii której aktualną zewnętrzną emanacja jest PiS, partia zdrady, partia interesu syjonistów (żydów i nieżydów, bo nie trzeba być żydem żeby być syjonistą).
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Podumowanie konwencji wyborczej PiS 
Wican, 2019.09.11 o 10:19
Kaja godek to człwoiek instytucja. Mogła spróbować startować do senatu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Podumowanie konwencji wyborczej PiS 
Rebeliantka, 2019.09.11 o 14:53
Właśnie, ale ona chciała wraz z sobą wprowadzić do Sejmu pro-life-owców.

A poza tym, poniżej ciekawy przypadek, który pokazuje, że do Senatu też mogła nie mieć szans:

O liczeniu podpisów - ciekawe!
+www.radiomaryja.pl

Państwowa Komisja Wyborcza oddaliła skargi na decyzję Okręgowej Komisji Wyborczej w Lublinie, która odmówiła rejestracji kandydata na senatora prof. Mirosława Piotrowskiego. Piotrowski zamierza odwołać się do Sądu Najwyższego.

Szczegóły są zastanawiające.

Nawet RKW nie rozumie dlaczego nie uznano podpisów.

Ruch Kontroli Wyborów w piśmie do PKW wskazywał, że „właściwa analiza” zakwestionowanych podpisów „pozwalała na jednoznaczną identyfikację osoby udzielającej poparcia w oparciu o posiadane przez komisję dane, a tym samym uznanie konkretnego podpisu za spełniającego kryteria ważnie udzielonego poparcia”.

Z kolei PKW w uzasadnieniu postanowienia o oddaleniu skargi przypomina, że zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego wyborca udzielający poparcia ma obowiązek podać czytelnie wpisane swoje nazwisko i imię, adres zamieszkania i numer ewidencyjny PESEL. PKW podkreśla w uzasadnieniu, że okręgowa komisja wyborcza ma obowiązek „sprawdzenia prawdziwości danych zawartych w wykazie podpisów, bądź wiarygodności podpisów”, ale „czynności komisji nie polegają na identyfikacji wyborców, których dane zostały podane częściowo lub w sposób nieczytelny”.

--------------------------

Czy zatem można pod pretekstem nieczytelności nie uznać dowolnej ilości podpisów?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło