Najpierw PolskaTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Polska2019.08.14 11:58

Jakie mamy ustroje polityczne - cz.3 - Ustrój terrorystyczny

 
 

Największe zbrodnie władzy państwowej płyną z zawłaszczenia przez te władze władzy zwierzchniej narodu którego to państwo jest i z którego wyboru te władze są powoływane.


 

W ten sposób mają one władzę „pana i władcy” naraz. Pana jako Suwerena, Narodu Polskiego którego jako „demokratycznie wybrani reprezentują” (który co prawda nigdy nie traci swojej władzy zwierzchniej), tylko że ... oni już sobie w Konstytucje wpisali  że wyborców słuchać nie muszą.

– A że Naród to też wyborcy, zaś władza państwowa nie po to zaraz po Okrągłym Stole zniszczyła Rady Narodowe (zamiast je wzmacniać i na nich opierać demokrację); nie po to żeby mieć Suwerena nad sobą i trzymać się zdeklarowanego ustroju demokratycznego państwa prawa sprawiedliwego, a po to żeby budować ustrój terrorstyczny w którym tylko władza państwowa może mieć rację.

W ogóle to patent zdrady Okrągłego stołu polega na tym że niby mamy różne partie, ale w rzeczywistości Okrągły Stół to jedna partia zaś oficjalne zróżnicowanie i okresowe przekazywanie władzy z cyrkiem „wyboru władzy demokratycznie wybranej”.

– Władzy  która po wyborze przestaje być demokratyczną, a cały ten cyrk jest tylko hucpą pod publikę, niestety ze śmiertelną powagą.

– Cały ten cyrk jest pod sprzedawanie opinii publicznej iluzji że to wyborcy sprawują władzę, że wybierają.

– Cyrk od początku planujący oszustwo obciążania obywateli kosztami oraz stratami i złymi skutkami rządów „władzy państwowej demokratycznie wybranej” pod pretekstem  włączanej do systemu prawnego zasady z bandyckiego, przedchrześcijańskiego Rzymu, już mającej intencję oszustwa, a w odniesieniu do władzy powierzonej intencję dowolnych przeniewierstw.

- Przeniewierstw których sama władza za takie może nie uznawać tłumacząć się że tak rozumieją „demokratyczne wybranie”.

Brzmi ona: „Chcącemu nie dzieje się krzywda”.

 

W ten sposób władze te są w stanie samouprawniać się już do wszystkiego. – Mogą nawet budować państwo o ustroju terrorystycznym „aby władzy raz zdobytej nie oddać nigdy”. Mogą, bo dysponują aparatem państwowych przemocy i terroru.

– Np. już mogły się bezkarnie, choć nielegalnie, zbrodniczo samouprawnić do oddania dałej Polski w niewolę UE,  oraz innych agresorów usiłujących robić z Polski kolonie korporacji prywatnych. Znamy taki przypadek jak to angielska korporacja prywatna podbiła kiedyś Indie – rząd brytyjski „umywał ręce” tłumacząc że nie ma nad nią władzy bo to własność prywatna. - Oczywiście to wierutne kłamstwo bo każda działalność  gospodarcza jest elementem polityki państwa i firma może mieć tylko tyle praw ile w ramach prawa państwowego otrzyma za spełnione uprzednio obowiązki.

Mało tego bo teraz te „demokratycznie wybrane władze” choć w faktycznie innych relacjach ustrojowych wyraźnie przymierzają się jeszcze do oddania jej w niewolę grupom żydowskich wymusicieli urojonych roszczeń.

 To już standard w państwie o ustroju terrorystycznym że władza państwowa zmierza do  przehandlowania wszystkiego co tylko zdoła dla nasycenia bestii jej partyjniactwa i prywaty.

Z innej strony to czyn niemoralny bo zbrodnia jako zdrada Suwerena któremu te władze przysięgały, a zdrugiej strony też zbrodnia – bo rabunek dóbr Narodu na wielką skalę, skalę wykluczającą  realizację powołań rodzin i narodu, oraz osiąganie ich celów, co zresztą jest celem istnienia Państwa.

Do tego jest to niemoralność tych władz państwowych, zbrodnia szczególna bo wobec niemoralnych władz mamy nawet obowiązek obywatelskiego nieposłuszeństwa, możemy je zmuszać do odejścia, możemy powołać nowe, które zrobią po nich porządek i stworzą bazę dla normalnego funkcjonowania państwa w przyszłości.

Tu trzeba wtrącić iż trzeba mieć nadzieję że Konfederacja zdąży się dość szybko zorganizować i zareklamować, bo to w niej upatrujemy  konkretnego kandydata do zrobienia tego porządku i tej bazy.

 

Niemoralność to już wejście w destrukcję tego co osoby, czy narody zintegrowały. To dlatego w żadnej  dziedzin moralności handle i kompromisy, żadne wyjątki czy przywileje ani podlegania interpretacjom czy narracjom rzeczywistości, a więc i żadnym prawom nie wchodzą w rachubę, gdyż są to wartości zerojedynkowe.

Nie można być człowiekiem nie w pełni, nie można żyć nie w pełni, nie można ufać czy wierzyć, albo być czystym nie wpełni. – Tu wszystko jest nam konieczne jako wciąż podlegające ideowemu doskonaleniu.

Podobnie człowieczeństwo i świętości wobec których moralność ma funkcje służebne potrzebują wsparcia moralnego w całym zakresie moralności jako że aby życie ludzkie trwało i cele człowieczeństwa realizowało, ludzie muszą  wciąż dążyć do doskonałości. Muszą bo zawsze będą się zdarzały alienacje władzy, bo cała przyroda poddawana jest zjawiskom starzenia i entropii, bo mogą przychodzić nie dające się uniknąć kataklizmy. A przeżyć i zachować człowieczeństwo trzeba.

 

Przehandlowanie tego co jest nam konieczne dla trwania w moralności tak osobistej i wspólnotowej oraz w całej przestrzeni życia  moralnego społeczności państwowej to też dowód wielkiej demoralizacji i zdrady władz państwowych.

Każdy taki przypadek  musi powodowac ich odejście z polityki oraz powołanie takich władz które naprawią  zaburzony ład moralny bez którego nie będzie funkcjonować ani prawość (z mądrością, rozumem, nauką i tożsamością oraz własnością).

- jeśli nie będzie funkcjonowała sprawiedliwość, to to co z jednej strony będzie oficjalnie nazywane prawem będzie faktycznym bezprawiem, bo nie będzie w nim roli służebnej wobec sprawiedliwości i wartości wyższego rzedu , którym sprawiedliwość ze swojej natury służy, a z drugiej strony to co ma polityce narodu podlegać mu i mu służyć, będzie się wyrywało ku budowie państwa bezprawia.

- Bezprawia faktycznego, bo poszczególne gałęzie polityki zaczną się nad władze państwowe wynosić, wymuszać co zechcą, być uprzywilejowanymi nawet względem tych władz („prawo złe” i „władza zła” będą na porządku dziennym, swoboda interpretacji będąca zaprzeczeniem państwa prawa też (ono będzie działać tylko wtedy gdy będzie sprawiedliwe i spójne, zgodnie pojmowane i jednakowo w podobnych okolicznościach przez wszystkich stosowane)).

 

W państwie terrorystycznym władza państwowa zaczyna być rozumiana jako władza dla władzy, a nie dla jakichś celów służebnych narodowi właścicielskiego państwa i reszcie społeczeństwa które z przyszłością tego narodu chce wiązać i swoją przyszłość.

Również  „pójście do polityki” będzie (już bywa) rozumiane  nie jako zaszczytna misja społeczna – zwłaszcza dla radości Ojczyzny, Matki Narodu, a jako zaprzeczenie celom politycznym władzy, a zwłaszcza „dla partyjniactwa i prywaty, zaś w szczególności „dla dużych pieniędzy”.

- Pieniedzy nie jako zapłata za pracę, a jako zagrabione i narodowi – zwłaszcza jego przyszłym pokoleniom przez roztrwonienie ich dziedzictwa międzypokoleniowego.

W sumie to na tym od lat 30-stu żerują zdrajcy okrągłostołowi do dziś stanowiący układ terrorystyczny, układ trzymający władzę, bandyckie sprzysiężenie z elementem mafijnej lojalności i bratniej w sataniźmie, wzajemnie gwarantowanej sobie bezkarności wszelkich zbrodni: „my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych”.

 

Ktoś powie że to raczej państwo o ustroju faszystowskim, inny że totalitarnym, inny monarchicznym, inny sodomistycznym,  inny że socjalistycznym czy komunistycznym, albo drapieżniczym – i w części każdy będzie miał rację, ale tylko w części. O tym jednak już w dalszych, oddzielnych notkach.

- Jak pisałem w części 1 wszystkie ustroje są dziś realizowane jednocześnie – i właśnie to ustrój terrorystyczny jest nadustrojem dla tych wszystkich tych ustrojów...

- Dokładnie tak zresztą jak Okrągły Stół od początku jest nie tylko bandycką zmową, ale i terrorystyczną nadpartią dla wszystkich partii.

- Podobnie zresztą UE jest a rząd światowy chce być nadrządem dla „władz państwowych demokratycznie wybranych” – nadrządem terrorystycznym, przez nikogo nie wybieranym, nie kontrolowanym, a bezkarnym mimo niemoralności nawet skrajnej.

– Niemoralności gwałtem przemocy i terroryzmu wymuszającej tolerancję zła i wynaturzeń, mimo faktycznie realizowanej służebności tego nadrządu korporacjom prywatnym (właściwie to taki był ukryty cel powoływania tych „władz państwowych demokratycznie wybranych”, tej Komisji Europejskiej, czy tych Agend ONZ – właśnie dla tej służebności).

–  Korporacjom prywatnym oszukańczo funkcjonującym jako „biznes prywatny” (w rozumieniu protestanckim i talmudycznym jako operujący wśród „gojów”, a więc bez faktycznego honorowania ludzi jako ludzi), choć faktycznie przyjmujących już rolę mafijnych państw w państwach a nawet nadpaństw.

- Biznes będący niemoralnym bo z celem zysku za wszelką cenę i dopuszczającym się demoralizacji, a w tym układzie bezkarnym i uznawanym za działający legalnie „z definicji” (... tyle że z faktycznie fałszywej definicji własności).

 

Państwo o ustroju terrorystycznym cechuje przede wszystkim wymuszenie przywilejów i wybrania oraz wyjątkowego traktowania ludzi władzy i tych która ona z pewnych sobie znanych względów foruje – zwłaszcza użytecznych jej dla jej i jego uznania za legalne tak w kraju jak za granicą.

– Zwłaszcza dla propagandowego przedstawiania jej patologii jako normalności, w tym ukrywania istnienia faktycznej nadpartii (gdzie indziej zwanych „deep state”) przez eksponowanie „dobrych zmian”, choć to tylko zmiany pozorne, garniturowe, wewnętrzne.

Każdy przywilej czy wyjątek w polityce nie tylko że powoduje rozkład prawa i sprawiedliwości, ale i buduje wszelkie nad-, z nadwładzą i nadczłowieczeństwem na czele.

 

Terroryzm to nie jest to że ktoś wystruga sobie bombę i zmusza władze państwowe do czegoś pod groźbą jej użycia, tylko takie organizowanie życia państwa przez tych co powinni w nim pełnić służbę społeczną żeby społeczeństwo popierało tą w istocie uzurpatorską władzą pod groźbą że zostanie skrzywdzone bardziej jak jest krzywdzone.

Tu jest uniwersalna zasada, że przemocą posługują się ci co dochodzą do władzy wbrew wolnej, świadomej i dobrej woli Narodu, a terroryzmem aż po stanowienie ustroju terrorystycznego państwa posługują się ci co chcą się zabezpieczać przed właściwą dla demokracji wymianą władz państwowych aby nie dopuszczać do alienacji władzy. Skrzywdzone z udziałem czy z inicjatywy samej tej patologicznej władzy.

Tak więc w ustroju terrorystycznym mamy władze skrajnie patologiczne, zbrodnicze i zdradziecki bo to władze wyalienowane czyli po naszemu wyobcowane. One już się zachowują jak rządy obcych, okupantów, one już we wszystkim promują obcych a wrogich Narodowi.

W ich bezczelności ustrój terrorystyczny wyrasta na taki że nie władze są wymieniane przez Naród, a Naród jest we własnym państwie dyskryminowany przez wrogie mu „elity antypolityczne”, demoralizatorskie i ekonomiczne oraz gospodarcze, a nawet przez „równanie w prawach” (a bez uprzednich łask Narodu właścicielsckiego – łask tolerancji i równouprawnienia.

Bez tych autentycznych łask „równanie w prawach” nie tylko że nie ma żadnej legitymacji. Jest właśnie terrorystycznym wymuszeniem faktycznych przywilejów dla tych „równanych w prawach” a bez ich równouprawnienia” z tytułu łaski Narodu, równouprawnienia ich dróg i środków działania w drodze do wspólnego celu.

Takie nie liczące się z celami narodu „równanie w prawach” jest w w istocie równouprawnianiem dróg sprzecznych – zaczątkiem samozniszczenia państwa.

Państwo to nie firma w której jej zarządca może sobie równać i promować kogo chce, bo (przynajmniej w teorii) właściwie to tylko on poniesie straty z powodu jego złych decyzji.

Państwo jednak jest dobrem wspólnym Narodu i ma wobec niego misję do wypełniania z wspieraniem np. tego co służy zdrowiu i życiu obywateli i trwaniu rodzin i narodu jako ostoi ładu moralnego budującego zgodną społeczność państwową realizującą zgodne cele.

 

Największe zbrodnie władz państwa o ustroju terrorystycznym to:

1.  Terrorystyczne wymuszenie swojej władzy jako „raz zdobytej po to żeby już jej nie oddać nigdy”.

2. Stanowienie „prawdy” mocą państwa o ustroju terrorystycznym.

- Stanowienie „z powietrza” bez związku z prawdą jedyną którą się odkrywa.

3. Stanowienie „władzy państwowej demokratycznie wybranej” mocą państwa o ustroju terrorystycznym.

- Stanowienie „z powietrza” według list partyjnych, bez związku z faktyczną wolą narodu, i bez gwarancji jego jako władzy zwierzchniej kontroli i możliwości zmiany tych władz. – Nawet w przypadku ich niemoralności czy wychodzenia poza prawo, kompetencje i cele.

4. Stanowienie „prawa państwowego” mocą państwa o ustroju terrorystycznym.

- Stanowienie „z powietrza” według widzimisię aktualnego kacyka (faktycznie plemiennego dowolnej ideologii), kacyka przy władzy (bywa i kacyk zbiorowy – niebezpieczniejszy – bo ze z góry ustanowioną bezkarną nieodpowiedzialnością).

- Stanowienie dopuszczające wynoszenie prawa nad sfery funkcjonowania człowieczeństwa i narodu, w tym nad moralność i sumienie oraz godność osobową człowieka.

5. Stanowienie „polityki” mocą państwa o ustroju terrorystycznym.

- Stanowienie „z powietrza” według definicji polityki aktualnie wygodnej, z wszystkim będącym odgórnym ustanowieniem.

– I stanowienie nie dla celów oraz środków i dróg do nich prowadzących moralnych i ideowych, nie dla ochrony dóbr wspólnych i służby na rzecz wspólnej przyszłości, a dla bezkarnych partyjniactwa i prywaty.

6. Stanowienie „sprawiedliwości” mocą państwa o ustroju terrorystycznym.

- Stanowienie „z powietrza” według dowolnie stosowanych interpretacji prawa i dowolnie zmiennych, sytuacyjnych, interesownych dla władz państwowych narracji rzeczywistości.

- Stanowienie bez związku z naturalnymi dla sprawiedliwości jej służebnościami mającymi wraz z prawem sprawiedliwym wspierać wartości ludzkie i narodowe wyższego rzędu jak sprawiedliwość:

- - prawość (w tym zwłaszcza naturę zdrowie i i dobro);

- - moralność (w tym bezpieczeństwo i życie obywateli oraz zdolność przeżycia Narodu, oraz nieskrępowana obrona konieczna i moralny  moralnością Narodu ład życia społeczności państwowej w życiu publicznym);

- - człowieczeństwo dojrzałe (w tym godność osobową obywateli, ich możność faktycznego kierowania się sumieniem, dobre wychowanie przez nich swojego potomstwa, dążenie do życia w pokoju ze wszystkimi pragnącymi pokoju);

- - sacrum (zwłaszcza prawda historyczna, dziedzictwo międzypokoleniowe, system wartości, rodzina i naród, kultura – w tym religia).

 

 
608 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: ustroje polityczne, ustrój terrorystyczny, pan, władza zwierzchnia, władza polityczna, wymuszenie, stanowienie, prawda, prawo, władza, polityka, sprawiedliwość, prawość, moralność, człowieczeństwo dojrzałe, sacrum.
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło